Krem bb AVON
Cześć, dzisiaj postanowiłam opublikować moją pierwszą recenzję kosmetyku a jest nim Avon ideal flawless BB. Polski rynek kosmetyczny jest od ponad roku bombardowany przez kremy bb, mimo że nie mają nic wspólnego z oryginalnymi kremami bb z Azji. Pewnego razu oglądając katalog Avonu zobaczyłam że nawet i ta firma postanowiła wydać krem tego typu. Postanowiłam więc kupić próbkę w odcieniu ivory. Kiedy już dostałam ten produkt , zauroczyłam mnie mała tubka kremu(próbki), ale to chyba jeden z kilku plusów. Na początku zniechęciłam się trochę , bo jak go rozsmarowywałam na twarzy pojawiały się straszne smugi i moja twarz się okropnie świeciła ;/ Odłożyłam więc to coś na jakiś czas. Ale kiedy skończył mi się beznadziejny podkład znowu powróciłam do kremu bb z avonu. Od ostatniego używania minęło dużo czasu, naoglądałam się wiele filmików na temat nakładania oraz sprawiania żeby krem wyglądał doskonale na twarzy. Zamiast rozsmarowywać wklepywałam go oraz po zaaplikowaniu nakładałam puder matujący. W tym momencie pokochałam próbkę. Postanowiłam więc kupić pełną wersje i znowu się rozczarowałam. Opakowanie nie było tak super. W kremie było więcej (tak mi się wydaje) tych świecących cząsteczek. Próbka kosztowała 7 zł, a pełne opakowanie 42 zł. Uważam że jest to cena nieadekwatna do wszystkiego. Taki krem bb kosztuje w biedronce 13 zł i chyba go kupie żeby też wypróbować . Krem bb z avonu jest to krem przede wszystkim dla osób o doskonałej cerze, ponieważ nie kryje nawet troszeczkę. Wykończenie nie jest matowe , a ja szukam takiego kosmetyku. Odcień ivory czasami jest doskonały ale czasami wyglądam w nim strasznie. Ogólnie nie mogę nazwać tego kosmetyku kremem bb rodem z Azji, ale zwykłym kremem koloryzującym typu ten dla młodzieży z nivea(nawet ten był lepszy). Zamiast tego kremu mogłam dołożyć 20 zł i kupić sobie jeden z tańszych prawdziwych kremów bb. Nie kupujcie tego! Chyba że macie inne zdanie na ten temat(piszcie w komentarzach) lub macie z byt dużo hajsu <3
* korek od tej tubki jest z próbki, bo gdzieś mi się zapodział oryginalny
Mam nadzieję że recenzja się podobała . Wszystko co napisałam to prawda i moje osobiste zdanie wiec zero hejtu . Kurczę nie mogę jakoś się zebrać żeby pokazać wam mój jakiś outifcik. Kiedy indziej... xoxo Zoey ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz